Od Grunwaldu do Europy cz1

Od Grunwaldu do Europy cz.I.

Gdy pod Grunwaldem Krzyżacy potężną armię zebrali ,
Kolejny raz w drodze nach Osten Polaków napotkali ,
Polska z Litwą w Unii z nami Ruś też słowianie ,
Jak nigdy wcześniej tak wspólnie teraz Niemcom spuścili lanie .
Zakon już nigdy nie powstał od miecza legło rycerstwo całe ,
Dobić by wroga w jego gnieździe ,przyłączyć do Polski ich włości niemałe ,
Ale w słowiańskim sercu co nie zna pokory ,
Co innego pokonać wroga a co innego rozbiory .
Po zwycięskiej wojnie prawo stanowią wygrani ,
A nie tchórze w zamkach jak szczury schowani ,
Okrążyć i czekać zagłodzić przez lata ,
Wyrzucić z ziem polskich to dobra zapłata .
Niemcy ,Czesi ,Rosjanie a za morzem Szwedzi ,
To od zarania nasi najbliżsi sąsiedzi ,
Z kim mieć Unię by walczyć bo sojusze już były ,
Z kim się związać na lata by bezpieczne mieć tyły .
Ileż to razy w historii za Europę Polska kark nadstawiała ,
Choć kłótnie we własnym domu , pieniędzy i krwi nie żałowała ,
Tatarzy pod Wiedniem rozbici- chrześcijaństwo Polacy uratowali ,
Austriacy z tej wdzięczności dwa razy kraj nasz rozbierali .
Gdy w XVI wieku Polacy w Moskwie się bawili ,
To znaczy palili, grabili jak wcześniej Moskale to czynili ,
Przed zimą opuścili Rosję na polowe leża ,
A dzisiaj jest to świętem rosyjskiego żołnierza .
Gdy po pierwszej wojnie Europa rany swe lizała ,
Polska po III rozbiorze wolność odzyskała ,
I znów dziadek Piłsudski on przestał żartować ,
Światu pokazał jak można komunizm zastopować .
Gdzie byłaś Europo z pomocą może śpieszyłaś ,
Sama po wojnie z bolszewią rany swe leczyłaś ,
Prawie się wykrwawił Polski naród waleczny ,
W 1920stym pokonał Sowietów i stał się znów niebezpieczny .
W czas pokoju po trudach wojny ,gdy jeńcy sowieccy zniszczenia odrobili ,
Po kilku latach w czasie spokojnym ,w swym błędzie Stalina do domu zwolnili ,
Nigdy im tego nie wybaczy, bezbronni będą szli na rzeź milionami ,
Krwi niewinnej , niewinnym Polakom utoczy i to polskimi -Polaków rękami.
Powstrzymał Bolszewików i goił swe rany
Tymczasem faszyzm rósł w siłę twą kasą wspierany ,
Ty głucha i ślepa pokojem się cieszyłaś ,
Potęgą na morzach i w powietrzu bardzo się chełpiłaś .
W trzydziestym piątym Armia z Piłsudzkim ,chciała faszystom zasadzić kopa ,
Aby nie zostać tyranem nieludzkim ,powstrzymała go przed tym cała Europa .
Trzeba było nas wspomóc bronią bo do walki Polska serce miała ,
Niebyło by II wojny a III Rzesza już by nie istniała .
Gdy wojny czas przyszedł z nami sojusze miałaś ,
Gdy Nas bombardowano pogrozić Hitlerowi -wystarczy myślałaś ,
Najlepiej się skryć za Linią Maginota ,
Nas pokonał w miesiąc za rok wzmocniony tobie pogonił kota .
17 września znów czerwoni do Polski wkroczyli ,
Żołnierze na dwa fronty z wrogami walczyli ,
Czekała i cieszyła się Polska cała ,
Gdy naszym wrogom Anglia i Francja wojnę wypowiedziała ,
I na tym się skończyła wasza tolerancja ,
W następnym roku w miesiąc padła Francja ,
Na plażach Normandii ciężka broń została ,
Za ciebie teraz Anglio ,Polska krew będzie się lała .
Kto dał wam Enigmę , pilotów ,żołnierzy ,
Kto w Penumunde Wunderwaffe namierzył ,
Kto gotową rakietę V-1 wam wysłał byś uwierzyła ,
Że ta nowa broń o mały włos Ciebie nie powaliła .
Faszyzm z Komunizmem stanęli sobie w szranki ,
Po obu stronach deportacje , rozstrzeliwania i łapanki,
Czy ty Europo na oczy nie przejrzałaś ,
Tych co Nas napadli przez resztę wojny wspierałaś .
Jedni zamęczali w obozach ,drudzy w Gułagach ,
Ci w marszach śmierci tamci w stalagach o oflagach ,
Gdy na wszystkich frontach polska krew się lała ,
Tyś Nas w Jałcie i Teheranie czerwonym sprzedała .
Co powiesz tym co na twym niebie wroga zatrzymali ,
Tym z Ostaszkowa ,Kozielska którzy zabici skrycie zostali ,
Tym spod Arnhem ,Tobruku także tym od Maczka ,
Marynarzom, Akowcom że twa zdrada to dziennikarska kaczka .
A ci z kresów ze swych ziem i domów wyrugani ,
Ginęli w czystkach z głodu na Sybir zesłani ,
Kiedy z tych ludzi Anders Armię zorganizował ,
Kto ich wrogiem ?-żołnierz na zawsze w sercu swym zachował.
Pozwolili by wybrali gdzie walczyć z Niemcami ,
Wyniszczeni , głodni bez broni wybrali znów razem z wami,
I poszli na Twój rozkaz z ziem wschodnich polskie chłopy ,
Ginąc w pierwszym szeregu za Was i za powrót do Europy .
I wtedy wybuchło w Warszawie powstanie ,
Bo Polaczkom znudziło się na Was czekanie ,
Dość mieliśmy Niemca a i Ruskie w dali ,
Na odpoczynek przed Warszawą ofensywę swą wstrzymali .
Powstała też w Rosji kolejna Armia Berlinga i Wasilewskiej ,
Dla tej Armii długo szukano polskiej kadry oficerskiej ,
A ta zniknęła w Katyniu ,Łubiance czy Starobielsku ,
Sojusznik dał nam swoich z KGB ,NKWD -po przyjacielsku .
Z władzą narzuconą co w Lublinie powstała ,
Uwolnili z więzień na zamku stronników zaś AK -na lata tam została .
I albo z Berlingiem i Stalinem w zgodzie ,
Albo w bydlęcych wagonach Europę zwiedzisz ale na Wschodzie .
Gdy jeden wróg ze swą potęgą z ziem polskich się wynosił ,
Drugi co Nas niedawno napadł teraz pokój Nam przynosił
Gdy weszli w granice goniąc frycowi kota ,
Od rozbrojeń partyzantów rozpoczęła się ich robota .
Śmiersz ,NKWD nie dla nich walka z Niemcami ,
Dla nich grabieże po przejściu frontu i walka z Polakami ,
Po Jałcie i Teheranie zabrano nam ziemie na wschodzie ,
A w zamian dodano polskie ziemie na zachodzie .
Zaś Armię Krajową co 400 000 tyś żołnierzy miała ,
Rosyjska Armia i Ubecja rozbrajała i do więzień zamykała ,
Mało im było tych na Sybirze w Charkowie ,Kozielsku ,
Zamęczonych w Łubiance ,Miednoje ,Katyniu ,Starobielsku .

koniec I części Stanisław Kwiatkowski.